22/05/2026
Także, ten tego… bez obaw 🙂💚
Wielu ludzi przed pierwszym parkrun wyobraża sobie, że wygląda to mniej więcej tak:
„Dzień dobry, jestem nowy.”
A grupa ultramaratończyków odwraca się powoli i pyta:
„A jaki masz rekord na 5 km?” 😳
Spokojnie 😂
Na parkrun naprawdę nikt tego nie robi.
Tu nie trzeba wiedzieć co, gdzie i jak.
Nie trzeba mieć profesjonalnych butów, zegarka za pół pensji ani kondycji gazeli po kofeinie 🦌
Dlatego przed każdym wydarzeniem jest odprawa debiutantów 👋
Czyli specjalne spotkanie dla osób, które są pierwszy raz.
Wszystko zostanie wyjaśnione prostym językiem:
➡️ którędy biec
➡️ co zrobić na mecie
➡️ dlaczego wszyscy są tacy mili o 9 rano
➡️ i że zgubienie się na trasie 5 km w parku jest jednak dość ambitnym osiągnięciem 😅
Naprawdę możesz po prostu przyjść.
Pobiec, potruchtać, przejść spacerem albo sprawdzić atmosferę.
Bo parkrun to nie egzamin z WF-u.
To bardziej spotkanie ludzi, którzy zgodnie uznali, że sobotni poranek można spędzić trochę lepiej niż leżąc pod kocem i negocjując z budzikiem 🤝
Fot. parkrun Zalew Borki, Radom
🌳