26/01/2026
BUDMA 03-06.02.2026 – Międzynarodowe Targi Poznańskie | Salon Interior Design
W tym roku wystąpię podczas targów BUDMA 2026 w roli prelegenta. Dziękuję więc organizatorom za zaproszenie.
Link do bezpłatnej rejestracji :
https://interior.budma.pl/pl/dla-zwiedzajacych/wazne-informacje/odbierz-bezplatne-zaproszenie/
https://interior.budma.pl/pl/?_ga=2.65628654.1761247843.1769346706-504417646.1769346706
Temat panelu: REWITALIZACJA.
Dziś w Polsce – i nie tylko – pojęcie rewitalizacji odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Stawia się kluczowe pytanie: budować od nowa czy rewitalizować, a tym samym „podarować” istniejącym obiektom drugie życie? Wychodzę z założenia, że jeżeli sytuacja techniczna i ekonomiczna na to pozwala, ścieżka rewitalizacji jest rozwiązaniem właściwym i odpowiedzialnym.
W branżowym dyskursie coraz częściej słychać, że architektura po raz pierwszy od wielu lat znalazła się w głębokim kryzysie – że marnuje zasoby i negatywnie wpływa na klimat. Gdyby przyjmować tego typu tezę za jedynie słuszną i właściwą narrację - można uznać, że i człowiek tylko oddychając szkodzi ponieważ produkuje CO2. Stawianie tego typu diagnoz jest zbytnim uproszczeniem, a niekiedy wręcz stanowi pretekst do budowania teorii na potrzeby marketingowego zaistnienia autorów takich tez. Gdzie leży sedno problemu?
Chcę podkreślić, że architektura jako dyscyplina stała się dziś zakładnikiem fatalnej i niewydolnej systemowo urbanistyki.
Problemem nie jest więc sama architektura, lecz źle rozumiana i źle projektowana urbanistyka.
🔺To fatalne w skutkach decyzje urbanistyczne – dotyczące miasteczek, miast czy osiedli – stanowią podstawowe źródło marnotrawienia zasobów infrastrukturalnych, przestrzennych, krajobrazowych i środowiskowych.
🔺Urbanistyka, która dziedziczy ograniczenia administracyjne obecnego systemu, jest dziś strukturalnie nieskuteczna, co uniemożliwia realne zarządzanie rozwojem przestrzennym zarówno w skali mikro, jak i makro. Czy oznacza to kryzys architektury jako dyscypliny? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a problem ma zdecydowanie głębszy kontekst.
Jedno jest pewne: procesy rewitalizacyjne w kolejnych latach i dekadach będą stanowiły coraz większą część projektowania architektonicznego. Coraz częściej bowiem będziemy przedkładać jakość przestrzeni nad ilość zajmowanego terenu.
Do zobaczenia w Poznaniu.