Koncerty w Polsce

Koncerty w Polsce Opowiadamy o koncertach. Przelewamy emocje na słowa opisując koncertową rzeczywistość. koncertyw.pl

[email protected]

buycoffee.to/koncertywpl

Informujemy o nadchodzących wydarzeniach, wspominamy dawne koncerty i dzielimy się swoimi wrażeniami. Informujemy i spekulujemy o nadchodzących koncertach w Polsce. [email protected]

Patrząc na podział biletów na kategorie przy niektórych koncertach, można odnieść wrażenie, że oni dają te najtańsze wej...
15/05/2026

Patrząc na podział biletów na kategorie przy niektórych koncertach, można odnieść wrażenie, że oni dają te najtańsze wejściówki, żeby móc potem pokazać „ceny od ###zł” z niższą kwotą.

Tutaj tych najtańszych mamy tylko jeden rząd (50 biletów) przy pojemności pewnie coś koło 1500. I ja wiem, że spoko, że ktoś skorzysta, ale przyznacie, że ciekawie to wygląda.

Poznaliśmy harmonogram chorzowskiego koncertu Metalliki, który już 19 maja!Pamiętajcie, że supporty trafiły nam się napr...
15/05/2026

Poznaliśmy harmonogram chorzowskiego koncertu Metalliki, który już 19 maja!

Pamiętajcie, że supporty trafiły nam się naprawdę dobre na tej trasie i na pewno warto je zobaczyć. I dobrze, że bramy otwarte będą już od 16:00, bo to potrafi się zakorkować.

Nie da się też nie wspomnieć o ostatnim fragmencie komunikatu:
"Na terenie imprezy obowiązuje zakaz wnoszenia plecaków, torebek oraz wszelkiego rodzaju bagażu, niezależnie od ich rozmiaru. Na miejscu dostępny będzie depozyt."

Fa-fa-fa-fa, fa-fa-fa-fa-fa-fa, David Byrne kończy dziś 74 lata, a Wy nie możecie przegapić jego tegorocznego koncertu w...
14/05/2026

Fa-fa-fa-fa, fa-fa-fa-fa-fa-fa, David Byrne kończy dziś 74 lata, a Wy nie możecie przegapić jego tegorocznego koncertu w Polsce.

Tylko spójrzcie na te dłonie. Te dłonie mówią. I muzycznie leczą. Na koncertowej scenie Byrne jest postacią niezwykłą i wyjątkową, wiecznie poszukującą i nieodgadnioną. I choć podaje nam wszystkie tropy swoich twórczych inspiracji na tacy z iście teatralnym zacięciem, to jego artystyczna natura pozostaje słodkim sekretem, którego powolne odkrywanie to już niemal od pół wieku największa frajda.

Najpierw "Stop Making Sense", które mamy nadzieję, znają wszyscy. Jeśli nie - to marsz nadrabiać zaległości, wszak muzyczny film z 1984 roku jest wzorem z Sèvres koncertowego widowiska, archetypem i dekonstrukcją scenicznego show w jednym. I dziś musi powalać równie mocno, co te 40 lat temu.

Dlaczego? Bo ciągle prze do przodu, a na czele tego muzycznego peletonu niezmordowanie pędzi Byrne. Czy to tańczący z lampą czy zatracony w neurotycznym tańco-biegu. Nic z tego obrazu nie zdążyło, ba, nie miało szansy się zestarzeć, bo film i zawarta w nim muzyka, żyjące dziś własnym życiem, wciąż uciekają i wymykają się mijającym dekadom. Podobnie jak Talking Heads, zespół tak żywy, jak tylko możliwe na kapelę, która zamknęła swe podwoje w 1991 roku. A ostatnią regularną trasą, jaką zagrała to właśnie ta uwieczniona 40 lat temu na taśmie filmowej. Mało?

Byrne'owi na pewno, bo dekady po utrwaleniu po wsze czasy swojego życiowego dzieła, wciąż nie znajduje twórczego wytchnienia i niezmiennie szuka. I dziarsko biegnie przed siebie. Bo to co nieznane, słusznie pozostaje dla niego najciekawszym rozwiązaniem. W 2018 roku na Open’erze była amerykańska utopia, w tym roku do Gdyni David powróci z show, które również nie pozostawia obojętnym i angażuje każdą swoją skrzętnie zaplanowaną sceną, każdym ruchem i odegranym rytmem.

Mieliśmy już okazję doświadczyć tegorocznego wcielenia artysty na koncercie w Berlinie i, kto ma wiedzieć ten wie, tego przedstawienia nie wolno przegapić. Bo mało powiedzieć - wymyka się wszelkim ramom rockowego koncertu. Znowu? Chciałoby się zawołać, ano tak, Byrne ponownie zadziwia i imponuje nieskończoną wyobraźnią. Pisaliśmy o tym widowisku na początku roku tak:

"Pobudzający zmysły spektakl? Funkowy musical rodem z Broadway’u? Osobista muzyczna historia i napędzany rytmem monodram? Możemy nazywać najnowsze dzieło Byrne’a dowolnie, a i tak trudno uchwycić esencję jego kreatywnego umysłu, który pędzi razem z nim. Najnowsze show Davida Byrne’a jest wszystkim tylko nie kolejnym rozbuchanym spełnieniem megalomańskich ambicji rockowego dinozaura. Zaraża świeżością, zachwyca formą. Tak jak zawsze, lider Talking Heads, zaskakuje, porywa i poszukuje. Tańcząc śpiewa, bawiąc biegnie. I znów skutecznie dekonstruuje na swoją modłę wszelkie znane ludzkości utarte schematy na temat tego, czym może być sceniczne widowisko i doświadczanie muzyki na żywo. Jednym słowem – nadal nie stoi w miejscu. Widocznie głęboko zakorzeniona w jego naturze i muzyce zmiana oraz ciągły ruch, nigdy tak naprawdę nie straciły dla niego sensu".

Fot. Shervin Lainez

Różne cuda już widzieliśmy, ale z taką koncertową propozycją spotykamy się po raz pierwszy. CHOIR CHOIR CHOIR przybędą d...
14/05/2026

Różne cuda już widzieliśmy, ale z taką koncertową propozycją spotykamy się po raz pierwszy.

CHOIR CHOIR CHOIR przybędą do Warszawy, aby... nauczyć nas śpiewać utwory Queen. Podczas wydarzenia ma powstać wielogłosowy chór złożony z wszystkich obecnych koncertowiczów.

Koncert już 25 maja w klubie NIEBO.

No i co Wy na to?

Ile byście byli w stanie zrobić, żeby wejść na koncert? Bo Dominik planował złamać sobie kciuk
14/05/2026

Ile byście byli w stanie zrobić, żeby wejść na koncert? Bo Dominik planował złamać sobie kciuk

Adam Gontier z Three Days Grace opowiedział nam o swoich pierwszych występach, początkowych inspiracjach, życiu w trasie...
14/05/2026

Adam Gontier z Three Days Grace opowiedział nam o swoich pierwszych występach, początkowych inspiracjach, życiu w trasie i oczywiście o powrocie do zespołu.

Nie zabrakło też z naszej strony pytań o obecny wybuch popularności gitarowych kapel z pierwszej dekady XXI wieku, pokoleniowej zmianie wśród publiczności, ale też o jego stosunek do dynamicznych cen biletów i tego, co dzieje się teraz na rynku koncertowym.

Adam okazał się świetnym rozmówcą, który stara się sięgać pamięcią do odległych już czasów i z uśmiechem odpowiada na pytania. Czy wiedzieliście, że wszystko zaczęło się od jego wyjść do barów, gdzie mama zabierała go kiedy był jeszcze nastolatkiem? Młodzieńcza zajawka zmieniła się w wielką pasję po zobaczeniu Gord Downie z The Tragically Hip, a sam Adam zrozumiał, że na scenie można stać się kimś innym.

Oczywiście nie dało się pominąć tematu ostatniej iteracji Three Days Grace z Mattem i Adamem dzielącymi się partiami. No właśnie, jak panowie podeszli do podziału obowiązków i czy było to łatwe? Gontier wspomina, że zgodnie z przesłaniem “Never Too Late” drzwi nie były dla niego zamknięte i powrót do zespołu wyszedł naturalnie. Wszystko stało się organicznie, niczym jazda na rowerze - jakby nigdy nie odszedł.

Było też o Pearl Jamie, Nine Inch Nails i Christinie Perii - jesteście w stanie zgadnąć jego dwa ulubione covery, które wykonywał przez lata?

Zapytany o dynamiczne ceny biletów z początku odpowiedział: “Dobre pytanie — muszę uważać, jak na to odpowiem, prawda?”, ale patrząc na jego słowa, raczej nie zamierzał gryźć się w język.

Jeśli jesteście ciekawi co jeszcze powiedział Adam Gontier w prawie 30 minutowej rozmowie z nami, to odsyłamy Was na naszą stronę, żeby znaleźć coś do poczytania i na naszego YouTube’a gdzie znajdziecie zapis wideo, którego w sumie nie planowaliśmy, ale może się ktoś skusi. A cała rozmowa utrzymana w tematach koncertowych, więc jest trochę smaczków dotyczących występowania i życia w trasie.

I pamiętajcie, że zespół pojawi się w czerwcu na Summer Punch Festival, gdzie zagrają na koniec drugiego dnia. Adam zapowiada, że szykują się zmiany odnośnie ich ostatniego występu w Łodzi.

MAYNARD JAMES KEENAN powraca do Polski! Tym razem z Puscifer :DDwa lata temu Tool, w czerwcu będziemy gościć A Perfect C...
14/05/2026

MAYNARD JAMES KEENAN powraca do Polski! Tym razem z Puscifer :D

Dwa lata temu Tool, w czerwcu będziemy gościć A Perfect Circle, a najdziwniejszy projekt MJK przybędzie do Warszawy 28 października na koncert w klubie Stodoła!

Będzie to pierwszy występ tej formacji w naszym kraju.

COMA powraca do Atlas Arena!Wyjątkowy koncert na 20-lecie albumu "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" o...
13/05/2026

COMA powraca do Atlas Arena!

Wyjątkowy koncert na 20-lecie albumu "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" odbędzie się właśnie w Łodzi.

Zespół zapowiedział, że płyta zostanie odegrana w całości (przygotowano do tego specjalne show), a pełnej trasy koncertowej ma nie być.

Pora na lekcję historii. Sięgamy wstecz i wracamy do dziejów Open'er Festival.  Poniżej lista headlinerów, którzy zjawil...
13/05/2026

Pora na lekcję historii. Sięgamy wstecz i wracamy do dziejów Open'er Festival.

Poniżej lista headlinerów, którzy zjawili się (spoiler: bądź nie!) w Babich Dołach. Im dalej tym trudniej było wyszczególnić tych głównych artystów, bo i sam festiwal zmieniał koncepcję.

W komentarzach piszcie swoje przygody bądź przemyślenia związane z tym festiwalem ;)
____

HEADLINERZY OPEN'ERA PRZEZ LATA:

Open’er 2025: Massive Attack, Nine Inch Nails, Muse, Linkin Park, Future, Gracie Abrams

Open’er 2024: Foo Fighters, Dua Lipa, Doja Cat, Hozier

Open’er 2023: Lizzo, Lil Nas X, SZA, Arctic Monkeys, Kendrick Lamar

Open’er 2022: Imagine Dragons, A$AP Rocky, Dua Lipa (koncert odwołany), The Killers, Twenty One Pilots

Open’er 2020 (edycja odwołana): The Cure, A$AP Rocky, Taylor Swift, Kendrick Lamar

Open’er 2019: Travis Scott, The Strokes, The Smashing Pumpkins, Kylie Minogue, Lana Del Rey, Swedish House Mafia

Open’er 2018: Arctic Monkeys, Depeche Mode, Gorillaz, Bruno Mars

Open’er 2017: Radiohead, Foo Fighters, Lorde, The Weeknd, The xx

Open’er 2016: Florence + the Machine, Red Hot Chili Peppers, LCD Soundsystem, Sigur Ros, Pharrell Williams, Kygo

Open’er 2015: Drake, The Libertines, Major Lazer, Mumford & Sons, Kasabian, Disclosure

Open’er 2014: Pearl Jam, Faith No More, Jack White, The Black Keys

Open’er 2013: Blur, Arctic Monkeys, Queens Of The Stone Age, Kings Of Leon

Open’er 2012: Bjork, New Order, Justice, Bon Iver, Franz Ferdinand, The Mars Volta

Open’er 2011: Coldplay, Prince, The Strokes, Pulp, M.I.A.

Open’er 2010: Pearl Jam, Kasabian, Massive Attack, The Dead Weather

Open’er 2009: Kings Of Leon, Arctic Monkeys, Placebo, The Prodigy, Faith No More, Moby, Basement Jaxx

Open’er 2008: Massive Attack, The Chemical Brothers, Jay-Z, Interpol, The Raconteurs, Erykah Badu, Roisin Murphy

Open’er 2007: Bjork, Beastie Boys, Muse, Sonic Youth, LCD Soundsystem

Open’er 2006: Placebo, Franz Ferdinand, Kanye West

Open’er 2005 (edycja na Skwerze Kościuszki): Snoop Dogg, The White Stripes

Open’er 2004 (edycja na Skwerze Kościuszki): Cypress Hill, Pink, Goldfrapp, Massive Attack

Open’er 2003 (edycja na Skwerze Kościuszki): Cassius, Kosheen, Layo & Bushwacka!

Open’er 2002 (edycja w Warszawie): The Chemical Brothers

Iggy Pop i Jack White na Męskim Graniu? Takie pomysły pojawiały się w obozie festiwalu, który budował wtedy swoją pozycj...
13/05/2026

Iggy Pop i Jack White na Męskim Graniu? Takie pomysły pojawiały się w obozie festiwalu, który budował wtedy swoją pozycję na polskim rynku.

Męskie Granie już od lat jest stałym elementem koncertowego lata, a samo wydarzenie kojarzy nam się głównie z polskimi artystami. Jednak w początkowych latach w głowach organizatorów rodziły się wizje, aby spróbować sięgnąć również po zagranicznych artystów, którzy mają jednak coś wspólnego z Polską, co jak się domyślamy, miałoby pomóc w negocjacjach.

O kulisach Męskiego Grania opowiada Piotr Stelmach w rozmowie z Pawłem Piotrowiczem dla Onetu:

“W 2011 r. pojawił się odważny pomysł, by [Iggy pop - przyp.] był wykonawcą singla Męskiego Grania. Przez chwilę to gdzieś wisiało w powietrzu, m.in. ze względu na jego ówczesne powiązania z naszym krajem — jego menadżer Henry McGroggan mieszkał wtedy w Polsce.”

“Był też pomysł, żeby zapraszać artystów światowych z polskimi korzeniami. Pamiętam rozmowę, w której wyobrażaliśmy sobie, jak zapowiadam na scenie Jacka White'a. Do tego jednak nie doszło, bo właściciel marki, czyli Żywiec, zdecydował, że Męskie Granie będzie opierać się wyłącznie na polskich artystach. I koniec końców była to bardzo dobra decyzja.”

Czy do tego nie doszło tylko dlatego, że Żywiec odrzucił takie propozycje? Nie wiem, ale się domyślam.

Tori Amos na kolejnym koncercie w Polsce - to już trzynasta sztuka artystki w naszym kraju - udowodniła, że niezmiennie ...
12/05/2026

Tori Amos na kolejnym koncercie w Polsce - to już trzynasta sztuka artystki w naszym kraju - udowodniła, że niezmiennie jest mistrzynią magicznego klimatu, a scenicznej charyzmy mogą się od niej uczyć pokolenia muzyków.

Amerykańska wokalistka po raz kolejny pokazała, że jej koncerty to prawdziwy muzyczny teatr emocji, w którym każdy utwór - czy to klasyk czy premiera - dostaje nowe życie w rozimprowizowanych, hipnotyzujących i zarażających magnetyzmem wersjach. A publiczność przez niemal dwie godziny pozostaje całkowicie pochłonięta w jej świat.

Głos jak dzwon, klimat jak z bajki. Do tego wyborna sekcja rytmiczna i świetna akustyka warszawskiego Torwaru. Co nie zawsze jest w tym miejscu takie oczywiste. A w tym wypadku pełniło niezbędną rolę dopełniającego całości tła.

Amerykanie mają swoją sceniczną tradycję "An Evening with..." - ten klimatyczny wieczór zdecydowanie był właśnie takim spotkaniem z ciekawą artystką. Artystką, która nie musi już niczego udowadniać, niczego udawać. Największą wartością twórczości i miejsca i w życiu i karierze Tori Amos jest to, że nie pozostając obojętną, czy to na zmieniające się trendy czy wiatr historii, ona pozostaje sobą.

Nic więc dziwnego, że tak mocno ukochała ją sobie polska publiczność. Po takim wieczorze jak dzisiaj, jak widać, z wzajemnością.

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Koncerty w Polsce umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Koncerty w Polsce:

Udostępnij

Kategoria