02/05/2026
Witam Wszystkich!!!
Piękna pogoda, majówka, mam nadzieję, że wszyscy , zamiast na dusznej hali , wypoczywają na łonie natury.
Bardzo dziękuję Wszystkim za miłe słowa i podziękowania. Mam nadzieję, że zdecydowana większość z Was będzie miło wspominać wyprawę do Torunia, bez względu na wynik sportowy. Bardzo przepraszam, za wszystkie niedociągnięcia organizacyjne . Mam świadomość tego, że wiele rzeczy można jeszcze poprawić. Pisałem już o tym wielokrotnie, że moim marzeniem, byłaby profesjonalna obsada sędziów stolikowych. Może w przyszłości, przy udziale PZTS, lub sponsorów będzie to możliwe. Drugi dylemat, to znakomita frekwencja , z której jestem bardzo dumny, jednak powoli przerasta możliwości naszej hali sportowej. Wiele ekip, zapowiadało przyjazd w przyszłym roku w jeszcze większych składach. Powoduje to, brak wystarczającej ilości miejsc na trybunach, bo przecież , oprócz zawodniczek i zawodników, przyjeżdża wiele osób towarzyszących. W innej, większej hali, nie będzie z kolei tak dobrych warunków do gry ( profesjonalna wykładzina podłogowa, oświetlenie itp.). Do tego dochodzi problem przewożenia całego sprzętu ( stoły, płotki, stoliki sędziowskie itp.). Ilość uczestników, też jest zawsze pewną niewiadomą, bo przecież udział w naszych Mistrzostwach jest dobrowolny i pomimo corocznego wzrostu frekwencji, nie można z całą pewnością stwierdzić, że w przyszłym roku będzie np. ponad 400 osób. W zawodach organizowanych przez PZTS, można z dużą dokładnością określić ilość uczestników i tym samym wybrać odpowiedni wariant organizacji. Zawody trwają w obecnej formule 3 dni, można by spróbować dodać jeden dzień ( czwartek), co chyba jednak nie jest dobrym pomysłem ( dodatkowe urlopy, koszty noclegów itp.). Można by rozgrywać poszczególne kategorie na dwóch halach, jednak wtedy nie będzie już takiego klimatu. Można wprowadzić limity uczestników, ale tego też nie chciał bym robić. Jest o czym myśleć. Mam nadzieję, przyjdzie czas, przyjdzie rada. Proszę piszcie w komentarzach, co o tym myślicie.
Przez kilka miesięcy, poświęciłem sporo czasu dla Was, teraz jednak włączam "Tryb Egoisty" i zamierzam oddać się całkowicie mojej drugiej pasji. Woda, łódka, wędka i ja. Polecam wszystkim, w ramach odskoczni, zamienić halę sportową na środowisko naturalne. Tam można bez względu na poziom swoich umiejętności wygrać walkę z drapieżnikiem, w przeciwieństwie do nierównej wali z "Drapieżnikami tenisowymi".
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia za rok!!!!