12/05/2026
Zadaliśmy Hani Skorupce, artystce, która wystąpi na Dniach Pawłowic, trzy pytania. Tyle wystarczyło, by ją zrozumieć.
* Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką? Gdzie były Twoje początki?
Hania: Moja przygoda z muzyką zaczęła się już w przedszkolu, kiedy okazało się, że całkiem czysto śpiewam. Tak trafiłam na swój pierwszy konkurs piosenki. Nie zdobyłam wtedy żadnej nagrody, ale z roku na rok śpiewałam coraz więcej i dołączałam do kolejnych grup wokalnych. Z czasem w moim życiu pojawił się także taniec. Długo nie potrafiłam zdecydować, co wolę robić, ale rozwiązanie przyszło samo. Dowiedziałam się o istnieniu grupy musicalowej eM w Pawłowicach, do której dołączyłam. Mogłam tam rozwijać nie tylko swoje umiejętności wokalne, ale też taneczne i aktorskie.
* Który moment to był właśnie „ten”, gdy zrozumiałaś, że to jest to, co chcesz robić w życiu?
Hania: Później zaczęłam również prowadzić własny zespół w Pszczynie i uczęszczać na indywidualne zajęcia wokalne. Wtedy właśnie zafascynowała mnie muzyka jazzowa i postanowiłam rozwijać się w tym kierunku. Nie był to jednak łatwy wybór. Długo nie wiedziałam, czy właśnie tym chcę się zajmować. Ostatecznie postanowiłam spróbować i dziś uważam, że w moim przypadku była to jedna z najlepszych decyzji. Na studiach nie tylko uzupełniłam swoją muzyczną wiedzę, ale poznałam wiele wspaniałych wrażliwych osób, z którymi teraz mogę tworzyć wspólne projekty.
* Co doradziłabyś osobom, które dopiero zaczynają swoją artystyczną podróż?
Hania: Przede wszystkim być uważnym. Na muzykę, artystów, ludzi wokół i samego siebie. Uważam, że w całym tym estradowym ferworze warto też pamiętać o pokorze i skromności. Na scenę dobrze jest wychodzić nie z myślą: „Chcę być gwiazdą”, ale raczej „Chcę coś przekazać/ opowiedzieć historię”
I jesteśmy pewni, że już 24 maja Hania opowie nam nie jedną historię. Mamy nadzieję, że będziecie słuchać uważnie. 🌸