17/08/2026
UKOŁYSANIE W PULSIE SERCA NA BREATHLANDZIE
NA POLANIE UKOJENIA, WŚRÓD BRÓZ, NA TRAWIE.
3 razy w czasie BREATHLANDU będziesz mógł wskoczyć na wymienny pulsing i nauczyć się podstawowej pozycji pulsowania 🙂 W czwartek z Paweł Kopytowski, w piątek z Marta Sobkiewicz, a po południu z Ciałooddychanie. Katarzyna Kachel - czyż nie jest to wspaniała wiadomość. A jeśli nie wiesz co to Pulisng to przeczytaj poniżej i wiedz, że każdy Praktyk Oddechu na Festiwalu umie zastosować pusling jako metodę wspierającą w sesjach oddechu! 🙂 Z puslingu również będzie można skorzystać jako z sesji indywidaulanej u Pawła ❤
Pełen program tutaj:
https://www.breathlandfestiwal.com/program-2026
Filozofia pracy z ciałem poprzez pulsing zachęca nas do łagodności, akceptacji, kontaktu z elementem wody, rytmem, ruchem i pulsem życia, a także z głębokim relaksem, poczuciem bezpieczeństwa i poszerzonymi stanami świadomości z czasu życia płodowego, kiedy byliśmy istotą wodną. Pulsing nosi inną nazwę: „Cud łagodności” albo holistyczna terapia/masaż pulsacyjny. Został stworzony przez nowozelandzką osteopatkę Tovi Browning.
Pulsing polega na łagodnym kołysaniu ciałem w rytmie bicia serca dziecka w łonie matki 120–160 uderzeń na minutę. Ten rytm przywraca nas do doświadczenia poczucia bezpieczeństwa, relaksu i innych poszerzonych stanów świadomości z czasu łona, kiedy naszym jedynym zadaniem było rosnąć i rozwijać się, a wszystko było nam dostarczone, żebyśmy to robili. Byliśmy wówczas ochronieni. To tu często mieszka nasze poczucie oceanicznej błogości i karmiącego wszechświata.
System nerwowy i ciało pamiętają ten stan, a kołysanie ciałem pomaga szybko przejść w stan głębokiego relaksu i poczucia bezpieczeństwa, w którym wychodzimy z głowy i zaczynamy być w naszym ciele. Dzięki powrotowi do głębokiego, kojącego stanu rozpuszczają się napięcia fizyczne i stojące za nimi historie, oddech naturalnie się rozmiękcza i poszerza, a ciało odzyskuje swoją pełnię i integralność, a także odzyskuje przepływ energii witalnej. Półkule mózgowe równoważą się, a stawy naoliwiają.
Drugim mechanizmem, który działa w pulsującej pracy z ciałem, jest element wody. W pulsującym rytmie, poruszane są wszystkie płyny ciała, czyli ok 80% naszego fizycznego jestestwa – płyn rdzeniowo-mózgowy, krew, limfa, plazma wewnątrz komórek, woda w każdej tkance jest w pulsie i wobec takiej siły nie ma granic i podziałów, wszystkie napięcia powoli odpuszczają, dają miejsce organicznemu przepływowi i jedności wody w ciele. Woda jest żywiołem, który z łagodnością szlifuje twarde kamienie nabrzeżne i łagodzi ich ostre krańce, doskonale radzi sobie z usztywnieniem naszych fizycznych obron w postaci bloków w ciele.
Ważnym czynnikiem uzdrawiającym w pulsingu jest praca poprzez akceptację i jest to podejście rewolucyjne w pracy z ciałem. Z reguły naszą uwagę kierujemy w miejsca zablokowane, o obniżonej energii życiowej, trudne czy bolesne. Na przykład podczas masażu pracujemy z miejscami, które nas bolą lub są spięte. W pulsingu się od tych miejsc odsuwamy i pracujemy z miejscami, które są swobodne.
Stoi za tym mądra idea „nieingerowania” – skoro to miejsce jest spięte, to znaczy, że ciało broni się. Skoro potrzebuje obrony, to nie czuje się bezpiecznie, w związku z tym nie zagrażamy mu naszą pracą i tylko pracujemy z miejscami, które czują się bezpiecznie i chętnie wpuszczają rytm i puls. W ten sposób komunikujemy ciału i psychice – jest w porządku tak, jak jest, możesz mieć tak, jak masz, trzymaj, dopóki nie poczujesz się bezpiecznie.
Ponieważ jednak całe ciało jest w nieustającym pulsie, pracujemy z zablokowanymi miejscami niebezpośrednio a zdalnie. Robi to woda, której esencja pulsuje w całym ciele, ruch, rytm i puls. Woda, dla której nie ma granic. Kiedy ciało będzie gotowe i będzie czuło się bezpiecznie, odpuści obronne napięcie w miejscach, które do tej pory je podtrzymywały. Wraz z tym odpuszczeniem pojawi się wolność ruchu, przepływ energii i większa integracja ciała – po- czucie jego spoistości i pełni, a także naturalna gracja ruchu.
Widzimy się wszyscy na BREATHLAND!