Rozmowa z Andrzejem Zuchorą - Organizatorem Giełdy Minerałów i Biżuterii “Skarby Ziemi” w Lublinie
- Pierwsza Giełda Minerałów Skarby Ziemi odbyła się w Lublinie w 1994 roku. Odwiedziło ją 3 tys. osób! Od tego czasu Giełdy organizowane są dwukrotnie w ciągu roku, wiosną i jesienią. W tym roku spotykamy się z mieszkańcami Lublina po raz pięćdziesiąty. To niezły wynik, biorąc pod uwagę, że Skarby Ziemi nigdy nie miały sponsorów ani jakichkolwiek dofinansowań, ale dzięki ludziom, z którymi współpracowaliśmy na przestrzeni tych 25 lat i współpracujemy obecnie - mamy dziś 50 edycję giełdy Minerałów i Biżuterii.
- Pierwsze Giełdy odbywały się w III L.O. Zainteresowanie publiczności przerosło możliwości Liceum /w tym miejscu chciałbym podziękować ówczesnej pani dyrektor Annie Suszynie za te pierwsze lata współpracy/, więc Giełda została przeniesiona do bardziej przestronnego Zespołu Szkół Chemicznych /a tu ukłony w stronę pani dyrektor Małgorzaty Frejowskiej/, ale to jeszcze nie było to… Odpowiednim obiektem okazało się dopiero Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie przy Akademickiej 15 - dzięki życzliwości ówczesnego kanclerza Henryka Bichty dla tak niszowego przedsięwzięcia, jakim jest nasza Giełda Minerałów. I tu gościmy najdłużej.
Kim są wystawcy?
- Giełda Minerałów jest imprezą kolekcjonersko–handlową. Biorą w niej udział amatorzy i „zawodowcy” z geologicznym wykształceniem oraz firmy z branży jubilerskiej. Wielu naszych wystawców to byli lub aktualni pracownicy naukowi wyższych uczelni. Nasi wystawcy to również twórcy oryginalnej biżuterii czy ozdobnych przedmiotów z minerałami: artyści - plastycy oraz jubilerzy.
Kto odwiedza Giełdy Minerałów?
- Przez lata Giełda zyskała swoją liczną i wierną publiczność, od kilkuletnich dzieci po osoby w wieku starszym. Na Giełdzie Minerałów "wychowało się" też co najmniej kilku obecnych geologów. Przychodzili z rodzicami jeszcze jako kilkuletnie dzieci i tak ich zafascynował świat minerałów i skamieniałości, że pracują dziś w zawodzie.
Dlaczego warto odwiedzić Giełdę Minerałów?
- Ponieważ można kupić ładne rzeczy np. na prezenty - nasi wystawcy mają bogaty asortyment, w bardzo atrakcyjnych cenach - biżuteria artystyczna na giełdach przewyższa jakościowo i cenowo asortyment jubilerskich sieciówek- nawet tych najbardziej renomowanych, a poza tym wiadomo, co się kupuje. W masowych azjatyckich produkcjach często wykorzystywane są kamienie syntetyczne /przeważnie tylko kilka rodzajów/, które są wkładane w identyczne, taśmowe odlewy. Biżuteria na Giełdzie jest niepowtarzalna, często robiona na indywidualne zamówienia klientek. To właśnie odróżnia nas od sieciowych sklepów. Po raz kolejny zwrócę też uwagę na aspekt edukacyjny Giełd, gdzie można nauczyć się rozpoznawać minerały i dowiedzieć się o nich różnych ciekawostek. Można też sprawdzić autentyczność kamieni w posiadanej biżuterii; dzięki bogatemu asortymentowi można samodzielnie zrobić biżuterię, nauczyć się płukać złoto, wziąć udział w konkursie biletowym - podczas najbliższej, 50 edycji można wygrać piękną biżuterię z czaroitem - unikatowym minerałem z Syberii. Dzieci chętnie odwiedzają Skarby Ziemi, bo tutaj mają szansę dotknąć kamieni i dowiedzieć się o nich takich rzeczy, których nie znajdą w internecie.
Co cieszy się największą popularnością wśród kupujących?
- Bursztyny, perły, agat, ametysty - lista jest naprawdę długa; oryginalna, autorska biżuteria - pojedyncze egzemplarze, okazy minerałów i skamieniałości, muszle, akcesoria do tworzenia biżuterii - coraz więcej osób chce samodzielnie stworzyć ten jedyny i niepowtarzalny wisior czy bransoletkę. Giełda daje takie możliwości, że nawet nie mając warsztatu jubilerskiego, jest to możliwe. Coraz więcej ludzi szuka kamieni szlachetnych z wyższej półki, np. tanzanitów, szmaragdów, szafirów czy rubinów.
Skarby Ziemi to także szeroko pojęta edukacja…
- Giełda ma charakter edukacyjny, znakomicie uzupełnia nauczanie przedmiotów przyrodniczych w szkołach. Bogactwo zgromadzonych minerałów, skał, skamieniałości, muszli czy motyli sprzyja rozwijaniu zainteresowań tematyką przyrodniczą. W żadnej szkole nie ma takich eksponatów – tutaj uczniowie mogą nie tylko je zobaczyć czy dotknąć, ale kupić do swoich prywatnych kolekcji. Giełda może być cenną lekcją dla jubilerów, złotników i sprzedawców biżuterii. W Polsce brak instytucji zajmującej się kompleksowo tematyką gemmologiczno – mineralogiczną, rozpoznawaniem i wyceną kamieni szlachetnych, ozdobnych i syntetycznych. Giełda Minerałów oczywiście nie zastąpi profesjonalnego szkolenia, ale umożliwi bezpośredni kontakt z minerałami i kamieniami szlachetnymi, pozwoli na kontakt z zawodowcami.
A czego może nauczyć się „giełdowy klient”?
- Rozpoznawać przynajmniej najpopularniejsze minerały spotykane w biżuterii. Na przypadkowych stoiskach i w większości sklepów jubilerskich zdarzają się przypadki niewłaściwego oznakowania kamieni. Bardzo często, z różnych przyczyn oferuje się kupującym biżuterię z kamieniami imitującymi naturalne, a nimi nie będącymi. Oczywiście w cenie oryginału. O ile polskie prawodawstwo poradziło sobie z problemem cechowania znakami probierczymi metali szlachetnych używanych w jubilerstwie, o tyle w dziedzinie kamieni szlachetnych stosowanych w biżuterii (stanowiących najczęściej o wartości wyrobu) panuje chaos.
25 lat, 2 Giełdy Minerałów w roku i mnóstwo atrakcji...
- Tak, powstało całkiem niezłe zestawienie - m.in. najsłynniejszy polski meteoryt z Baszkówki, j**o i tropy dinozaura z Chin, samorodki złota, Ametysty z Minas Gerais w Brazylii, Chryzoprazy z Dolnego Śląska, Agaty z Gór Kaczawskich, repliki dinozaurów z Ameryki Północnej, Szkoła Płukania Złota, Archeopteryx, Akcja: "Wygraj kamienie do pracowni szkolnej", Skarby Roztocza i wiele, wiele innych. Chciałbym jeszcze przypomnieć wspaniałą wystawę pamiątek patriotycznych podczas 48 Giełdy, która przypadła na 99 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - dzięki lubelskiemu Kolekcjonerowi i autorowi niepowtarzalnej ekspozycji biżuterii i pamiątek patriotycznych, po raz pierwszy w Lublinie udostępniliśmy szerszej publiczności m.in. zbiór złotej i srebrnej biżuterii patriotycznej z II połowy XIX wieku (sygnety, broszki, szpilka, sekretniki) oraz przedmioty związane z postacią Marszałka Józefa Piłsudskiego. A w Konkursie Biletowym można było wygrać złoty pierścionek z brylantem.
Chciałbym podziękować wszystkim naszym Wystawcom, którzy przez te 25 lat brali i biorą nadal udział w Giełdach Minerałów w Lublinie, prezentując różne ciekawostki z kraju i ze świata.
Pamiętamy, o tych, którzy odeszli
Przez te 25 lat przewinęło się mnóstwo wystawców, którzy za każdym razem starali się przywieźć do Lublina atrakcyjne okazy i ciekawą biżuterię. To właśnie ta wspólna pasja - minerały i skamieniałości - połączyła nas w jedną wielką rodzinę - znamy swoje dzieci, pomagamy sobie, wspólnie spędzamy czas. Niektórzy wystawcy towarzyszą nam od pierwszej Giełdy; niektórych już nie ma wśród nas - na przykład Piotra Szczerbina ze Świdnicy, który od pierwszej giełdy przez kilkanaście lat był "twarzą" Skarbów Ziemi - geolog, pasjonat, popularyzator wiedzy mineralogicznej, a w szczególności minerałów jego ukochanego Dolnego Śląska. Wielokrotnie prezentował unikatowe okazy minerałów, np. podczas wystaw "Kamienie Jedwabnego Szlaku" czy "Najpiękniejsze kamienie Dolnego Śląska". Udzielał mediom wywiadów na każdej Giełdzie - opowiadał o minerałach tak ciekawie, że nie można się było oderwać... Dziękujemy Piotrze.
Na jakie atrakcje mogą liczyć Odwiedzający 50 Skarby Ziemi ?
- Tematem przewodnim obecnej Giełdy będzie Czaroit - niezwykle rzadki minerał, wydobywany tylko w jednym miejscu na świecie: na Syberii. Czaroit w biżuterii jest prawdziwym rarytasem - będzie go można zobaczyć i kupić na stoisku wystawców z Gdańska oraz na stoiskach mineralogicznych. Oczywiście przypominam też o konkursie biletowym - do wygrania zestaw biżuterii właśnie z czaroitem.
Udało się nam zaprosić kolekcjonerów niezwykłych okazów minerałów i skamieniałości - Milenę i Kamila Caparów z Połomia Małego /Małopolska/, którzy po raz pierwszy przywiozą do Lublina spektakularne okazy m.in. skamieniałego drewna z Madagaskaru czy brazylijskich ametystów i cytrynów. Piękne okazy minerałów i skamieniałości zaprezentują nam również m.in. Katarzyna Tupik i Paweł Żochowski z Kobyłki; Tomasz Cisek zaskoczy Państwa niesamowitymi minerałami z Rumunii. Poza tym – tysiące minerałów i skamieniałości, muszle, biżuteria i przedmioty użytkowe z kamienia. Tego nie da się tak opisać w kilku zdaniach - to koniecznie trzeba zobaczyć. Zapraszamy!
Aktualne terminy i informacje zawsze na www.geolab.pl.