30/05/2026
Ósmy dzień naszej rowerowej przygody dobieg końca. Dzisiaj zrobiliśmy 35 km po wyspie Sobieszewskiej. Było naszym pożegnanie z przepięknymi terenami, przepięknymi ścieżkami I cudownym morzem. Przez cały czas towarzyszył nam wspaniały zapach bzów, które tu jeszcze kwitną, oraz leśnych konwalii. Te doznania zawieziemy ze sobą do Krosna i będziemy planowali podróż na przyszły rok. Jutro rano czeka nas trasa ze Stegny do Gdańska na pociąg. Dziękuję wszystkim uczestnikom rajdu rowerowego za wspaniałą atmosferę, za uśmiech i za chęć bycia ze sobą. Jesteście wspaniali🙂