10/09/2026
ILU MAMY DEBIUTANTÓW? 🏃♂️
Wybór naszej imprezy na pierwszy półmaraton w życiu to świetna decyzja, ale wymaga dobrze przemyślanej taktyki! Nasza trasa ma swoją specyfikę – początkowy fragment bardzo mocno zachęca do szybkiego biegania. Połączenie tego z najczęstszym błędem biegaczy, czyli zbyt dynamicznym startem pod wpływem emocji i tłumu, może przynieść potężny kryzys w drugiej części dystansu. Szczególnie odczujecie to na odcinku 18–20 km, gdzie teren zaczyna lekko, ale wyczuwalnie pnąć się w górę.
Jak podejść do biegu z głową?
Zacznijcie z rezerwą: Pierwszą piątkę warto pokonać z subiektywnym wrażeniem, że biegniecie odrobinę za wolno.
Mądrze na zbiegu: Na początkowym zbiegu można lekko wyprostować nogę i puścić grawitację, ale zaraz po nim koniecznie wróćcie do swojego spokojnego, zakładanego tempa.
Wyzwanie dla doświadczonych: Zadanie dla weteranów również nie należy do łatwych. Aby wykręcić świetny czas, trzeba od początku trzymać wysokie tempo, pamiętając, że na końcowych podbiegach nie można stracić więcej niż 20–30 sekund.
Warto postawić na sprawdzane narzędzia
Do rozplanowania biegu świetnie sprawdzają się narzędzia takie jak Marathon Splits. Co ciekawe – nawet jeśli na co dzień jesteście zwolennikami taktyki negative split (drugiej połowy szybszej od pierwszej), na naszej trasie optymalnym wyborem będzie "Even Splits" (równe tempo). Profil trasy sam w sobie wymusi na Was większą intensywność i wyższy wysiłek w drugiej części biegu, więc zapas sił zachowany na starcie będzie na wagę złota!
Planujcie mądrze, zachowajcie chłodną głowę na pierwszych kilometrach i do zobaczenia na starcie! 🏅✨