16/07/2026
Po długiej chorobie, w wieku 55 lat zmarła Joanna Słowińska. To nieoceniona strata dla polskiej kultury, a dziś chcemy być myślami z Jej bliskimi i wspominać chwile, dzięki którym mogliśmy cieszyć się Jej obecnością.
Joanna Słowińska nazywana była "pierwszą damą polskiego folku", przez lata wraz z mężem Janem tworzyła festiwal EtnoKraków/Rozstaje, angażując się w projekty przybliżające etniczne brzmienia, także podczas festiwalu Wianki w Krakowie. Była hojna w dzieleniu się swoim talentem, jeszcze w maju uczestniczyła w pracach jury Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Była znakomitą interpretatorką poezji, przez lata współpracując z Zygmuntem Koniecznym.
Joanna Słowińska miała dar adresowania emocji wprost do słuchacza. Jasna barwa głosu i uśmiech, którym śpiewaczka dzieliła się ze sceny na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Podczas koncertu z muzyką Zygmunta Koniecznego na Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie w 2022 roku dla Joanny artystka odebrała odznakę Honoris Gratia. W wygłoszonej wówczas laudacji Robert Piaskowski mówił: „Śpiewa... właściwie nie śpiewa, nie wykonuje. Przeżywa, przez nią przepływa dźwięk, energia z jakiegoś innego świata. I tak jak mówiono o Ewie Demarczyk, że jest Czarnym Aniołem, Joanna Słowińska jest Świetlistym Aniołem”.