28/05/2025
K2 b.c. 🚴♂️🏔 Bike Expedition
PODSUMOWANIE
Nie wiem, od czego mam zacząć. Naprawdę. Ta ekspedycja była wyjątkowa już od samego początku. To pierwszy taki projekt, który realizowałem z prawdziwym nastawieniem na wynik. Miało być płynnie i spokojnie, ale jak zwykle, rzeczywistość przyniosła mnóstwo zwrotów akcji.
Wyprawa okazała się nie tylko piękną przygodą, ale także doświadczeniem, które zbudowało moją świadomość i wzmocniło charakter. Była niesłychanie wymagająca pod kątem podejmowania kreatywnych, odważnych i często niestandardowych decyzji.
1️⃣ ETAP: Karaczi - Islamabad
Najbardziej zapamiętam z dwóch powodów: ekstremalnie wysokich temperatur sięgających 46°C oraz wszechobecnej Policji. Zastosowałem taktykę nocnych przejazdów, gdy upały spadały do nieco ponad 30°C, a także okazałem asertywność wobec Policji.
2️⃣ ETAP: Islamabad – Skardu
To był totalny zwrot akcji, pełen śmiałych i ważnych decyzji. Przejazd przez Karakorum Highway był piekielnie trudny. Dodatkowo musiałem zawalczyć w departamencie turystyki i sądzie o uzyskanie pozwolenia na dokończenie mojej ekspedycji w etapie trzecim, czyli na lodowcu Baltoro. Działałem jako neutralna strona między rządem a ponad 200 agencjami z licencjami górskimi. Szaleństwo!
Powyższe wydarzenia pozwoliła mi zrealizować dodatkowy plan, który wstępnie miałem już w głowie, ale z którym nie dzieliłem się wcześniej, aby nie wywierać dodatkowej presji.
Przejazd z poziomu morza Arabskiego na najwyżej położone przejście graniczne na świecie między Pakistanem a Chinami, Khunjerab Pass na wysokości 4718 m n.p.m. To pierwszy tego typu przejazd w historii. I właśnie mi przypadła ta możliwość, którą wykorzystałem.
3️⃣ ETAP: Skardu – baza pod K2
Ten etap, choć najkrótszy, był zdecydowanie najtrudniejszy i najbardziej wyczerpujący fizycznie.
Nie jestem w stanie w tej relacji opisać wszystkich sytuacji, więc będę się jeszcze do nich odnosić w kolejnych postach. Przynajmniej w podsumowaniu etapu trzeciego, który uważam, że powinien powstać.
Skaliste podłoże, piesze przeprawy przez rzeki z lodowca, szczeliny, niebezpieczne trawersy, lodowiec Baltoro, torowanie w śniegu po pas, nocne trekkingi przez lodowiec, kontuzja kolana na dwa dni przed celem, zatrucie pokarmowe na wysokości 5000 m n.p.m., pęknięty ząb i na koniec opuchnięta stopa – to są trudy trzeciego etapu.
Ale na końcu tej drogi czeka spełnienie marzeń!
K2 BACE CAMP 🚴♂️🏔 Bike Expedition ZREALIZOWANE!!!
Siłą własnych mięśni z poziomu morza Arabskiego do bazy pod K2!
Jako pierwszy człowiek na świecie!!!
STATYSTYKI:
5️⃣6️⃣ dni wyprawy
‼ ‼ ‼ 📣 3376 km 📣‼ ‼ ‼
🚲 Rowerem 3322 km
🥾 Trekking z rowerem na plecach 54 km
⛰ Przewyższenia 32003 m (wjazd na trzykrotną wysokość przelotu samolotu pasażerskiego)
🌡 Temperatury od 46 do -18°C
DWA REKORDY
🏆 Z poziomu morza do K2 b.c.
🏆 Z poziomu morza do Khunjerab Pass.
Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego projektu. W szczególności dziękuję mojej Mamie i Moni za obecność i wsparcie. Dziękuję Krzysztofowi Wielickiemu za ciągły kontakt i dobre wskazówki, Piotr Krzyżowski za nieocenioną pomoc organizacyjną i doświadczenie, dziękuję moim wspaniałym Ambasadorom: ALBOR Wałcz/Koszalin, VICTORIA CYMES, Cumulus, BRUBECK, Meindl Polska, Sea to Summit, uvex sports, CamelBak, Xtorm, PMDevelopment Patryk Cruz, Salewa, Black Diamond, PTAK Reklamy, Kosimmo Deweloper , Agenza branding & design, SportFuel.pl, Andrzej Cy, https://epuro.pl, , Waldek i Szymon Dubaniewicz, media Monika Podsiadło, to Wy pomogliście mi spełnić marzenie i zbudować wspólny sukces.
Dziękuję za obecność Wam wszystkim, którzy czytaliście, komentowaliście i wspieraliście klikając moje relacje.
Dziękuję za każdą postawioną kawę, to naprawdę pomogło, bo budżet z powodów zależnych od obecnej sytuacji w Pakistanie uległ mocno zmianie
☕https://buycoffee.to/pawel.malaszko
Widzimy się na prelekcjach i festiwalach, w Waszych firmach i w sieci.
Jutro ląduję w Krakowie, ale nie zamykam rozdziału wypraw 😉
Pozdrawiam
Paweł