True Tone Festival

True Tone Festival Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od True Tone Festival, Festiwal, Barlickiego 3, Gliwice.

W świeżutkim numerze JAZZ FORUM krótkie podsumowanie tegorocznej edycji True Tone. Jacek Raciborski WIELKIE DZIĘKI :)
30/07/2026

W świeżutkim numerze JAZZ FORUM krótkie podsumowanie tegorocznej edycji True Tone. Jacek Raciborski WIELKIE DZIĘKI :)

09/06/2026

Droga publiczności, dziękujemy za Waszą obecność, która w równym stopniu dała nam tyle energii co zespoły występujące na tegorocznej edycji.

To było fantastyczne 6 dni i 10 koncertów:
, ++ +

Dziękujemy naszym sponsorom: TAURON gliwicka energia kultury, Bank Millennium, ALAN Systems

Dziękujemy naszym patronom medialnym: Trójka - Program 3 Polskiego Radia, TVP Kultura, JazzPRESS, JAZZ FORUM, Ślązag, Donos kulturalny, Peryskop Kultury

Przede wszystkim dziękujemy miastu Gliwice

To bez Was nie mogłoby się wydarzyć.

Finał True Tone Festival należał do rewelacyjnych debiutantów, o których mówi już cała Polska. Krakowska Omasta, to kwin...
04/06/2026

Finał True Tone Festival należał do rewelacyjnych debiutantów, o których mówi już cała Polska. Krakowska Omasta, to kwintet bardzo młodych muzyków, którzy wyrośli z fusion, instrumentalnego hip hopu J Dilla, elektroniki Madliba i klasycznego jazzu. Muzycy mają świetne kompozycje, jeszcze lepsze aranże, muzyka cały czas płynie do przodu, nakręca na taniec lub bujanie. Zespół koncertowo jest rewelacyjny. Usłyszeliśmy jeden nowy utwór z nadchodzącego drugiego krążka. Był kojący, rozmarzony i ciepły. Ciekawi nas w jaką stronę teraz pójdzie zespół, a jeśli zostaną w miejscu, w którym się obecnie znaleźli będzie naprawdę dobrze.

Na końcu wystąpiły Kury Tymona Tymańskiego. Od poprzedniej edycji żegnamy się muzyką bardziej rozrywkową, aby trochę spuścić powietrza, powagi. Kury to zwierzęta płochliwe, głupkowate, ale posiadają najlepszą stabilizację obrazu, zobaczcie ten film (https://www.instagram.com/reel/DUlp8dtgAhW/). Muzycy w komiczny sposób komentują zastaną rzeczywistość, zarówno kiedy wydawali POLOVIRUS w 1998, jak i Uno Lovis Party w minionym roku. Technicznie i fizycznie (joga w trakcie koncertu) są niesamowicie sprawni, gatunki mieszają się jakby co utwór podchodził ktoś inny i wybierał z grającej szafy. Kupa śmiechu, ale nam osobiście najbardziej podobały się te momenty improwizowane, czy to w stylu free czy stylu King Crimson. Nie powinno to nikogo dziwić, przecież na scenie mieliśmy muzyków, którzy z tej sceny właśnie się wywodzą: Szymon Burnos, Alan Kapołka i sam Tymon, a Olaf Deriglasoff wcale się nie ociąga.

Wspaniałe sześć dni, kolejne takie za rok.

True Tone Festival jest napędzany przez TAURON Gliwicka Energia Kultury. Gliwice

Z małym opóźnieniem, ale już zdajemy swoją relację z dwóch ostatnich dni festiwalu. W piątek, czyli piąty dzień True Ton...
02/06/2026

Z małym opóźnieniem, ale już zdajemy swoją relację z dwóch ostatnich dni festiwalu.

W piątek, czyli piąty dzień True Tone Festival na scenie i w powietrzu zapanowała mistyczna atmosfera, a to za sprawą zarówno Nene Heroine, jak i Earth and Bones. Gdański kwartet jest już prawdziwą gwiazdą w Polsce. Pracowali na to od pierwszego albumu Total Panorama, a tak naprawdę pracowali na to już wcześniej, grając w takich projektach jak chociażby Algorhythm. Na czwartym albumie muzycy zbliżają się bardzo do matki natury, żywiołów i symboliki, zarówno w muzyce, jak i swoim wyglądzie. Wciąż słychać, że wyrastają z jazzu i post rocka, dubowego tempa, gdzieś pomiędzy mrokiem, melodią a ścieżką dźwiękową. Publiczność oszalała ze szczęścia, tak długich braw nikt nie dostał, muzycy musieli zaczynać kolejny utwór, bo nie wiadomo czy kiedykolwiek by się skończył aplauz.

Kiedy na scenie pojawił się Idris Rahman i Liran Donin z Earth and Bones część z nas wiedziała czego można się spodziewać po członkach grupy Ill Considered. To był jedyny w pełni improwizowany koncert, szamański, czerpiący z spiritual jazzu i muzyki świata, a afrobeatowe riffy tym razem wygrane zostały na kontrabasie. Styl Idrisa jest gdzieś pomiędzy free, melodią i długimi, mocnymi zadęciami, jakby chciał wywołać tornado. Idris od zawsze wykorzystuje akustykę sali, a w Ruinach Teatru Victoria miał z czego korzystać. Od klarnetu, przez flety i saksofon, po misy, szejkery, grzechotki, aż po śpiew. Przez pół godziny słuchaliśmy duetu kontrabasu z dęciakami, aż w końcu na scenie pojawił się Marcin Rak, perkusista EABS, Błoto i Zimy Stulecia. Nigdy wcześniej z sobą nie grali i jak sam Marcin przyznał, dzięki organizatorom TT został wyciągnięty ze strefy komfortu, bo grał tak po raz pierwszy, zawsze miał jakąś próbę, ustalony był jakiś temat, tym razem stuprocentowe impro. Czy dało się to odczuć, absolutnie nie, perkusista ani na chwilę nie próbował przejmować kontroli, był czujny i słuchał swoich londyńskich kompanów. Muzyka wibrowała, przelewała się, pulsowała jakby miała się unieść wraz z tornadem, które na początku wywołał Rahman. Nie wiem jak Wy, ale my szukamy w muzyce transu i tutaj dostaliśmy go w odpowiednio dużej porcji.

True Tone Festival jest napędzany przez TAURON Gliwicka Energia Kultury. Gliwice

Czwarty dzień i jednocześnie pierwszy dzień drugiego weekendu otworzył Głupi Komputer ++ W Gliwicach Poznaniacy wystąpil...
30/05/2026

Czwarty dzień i jednocześnie pierwszy dzień drugiego weekendu otworzył Głupi Komputer ++ W Gliwicach Poznaniacy wystąpili rok temu, ale w podstawowym składzie. Delikatnie ujmując, rozbudowana wersja ma podwójną moc rażenia. Ostatnie dziecko Michała Fetlera brzmieniem, decybelami i basem bije na głowę niejeden rockowy czy metalowy zespół (to też ogromna zasługa Filipa Zakrzewskiego, znanego z wrocławskiej Śliny, który jest oficjalnym realizatorem dźwięku zespołu), a przypomnijmy, że rozmawiamy o muzyce, której dziennikarze na siłę wciąż przyklejają łatkę JAZZ. Skład ++ miał za zadanie udżezowić ten projekt, ale nie jesteśmy pewni czy efekt nie jest wręcz odwrotny. Jednego czego pewni jesteśmy, że ten koncert nie przejdzie tylko do historii najlepszych koncertów True Tone Festival, ale najlepszych koncertów w ogóle jakie słyszeliśmy.

True Tone Festival jest napędzany przez TAURON Gliwicka Energia Kultury. Gliwice

Trzeci dzień True Tone Festival zamykający pierwszy weekend należał do geniusza fortepianu Marcina Maseckiego. Zarówno a...
29/05/2026

Trzeci dzień True Tone Festival zamykający pierwszy weekend należał do geniusza fortepianu Marcina Maseckiego. Zarówno album jak i wykonanie na żywo tego poprzewracanego rytmicznie i harmonicznie programu zasługuje na największy szacunek i podziw. Można nie kochać muzyki z tamtych regionów, ale tacy artyści jak Marcin ukazują go nam w świetle, które nas nie oślepia i nie wygania do cienia. Masecki po raz kolejny udowadnia, że jest wybitnym dekonstruktorem, który po rozłożeniu na czynniki pierwsze układa historię na nowo. Muzyków, których do tego zaprosił, to w większości młodziutcy panowie, którzy dopiero co obronili dyplom na akademii muzycznej. Rewelacyjnie przygotowani, widać że coś się zmienia... Nie wiem czy to dostrzegacie, ale my tak? Szoł na najwyższym poziomie: muzycznym, wokalnym i wizualnym. Warte każdych pieniędzy i każdego wolnego czasu.

True Tone Festival jest napędzany przez TAURON Gliwicka Energia Kultury. Gliwice

Drugi dzień True Tone Festival pokazał kolejne oblicze nowej, polskiej sceny improwizatorów. Jako pierwszy wystąpił Ben ...
28/05/2026

Drugi dzień True Tone Festival pokazał kolejne oblicze nowej, polskiej sceny improwizatorów. Jako pierwszy wystąpił Ben Bekele projekt perkusisty Huberta Zemlera, który działał przez wiele lat z muzykami z nieistniejącej wytwórni Lado ABC. Na takie koncerty nie da się przygotować, dlatego dla wielu osób niezaprzyjaźnionych z muzyczną awangardą i free jazzem była to ciężka próba. Transowy rytm bębnów był osią całego koncertu, na którym Kamil Piotrowicz stawiał pasaże pianistyczne podobne do tych, do których przyzwyczaili nas amerykańscy minimaliści, lecz Kamil robi to po swojemu. Styl Igora Wiśniewskiego, jednego z najlepszych gitarzystów młodego pokolenia, wyrasta z post rocka i awangardy. To był walec, którym miał przyjechać Mayonez, ale Ben Bekele wypożyczył go wcześniej i nie dał nam znać czym po nas przejedzie. Minęło pięć dni, a my wciąż rozmyślamy o tym występie.

Na zakończenie drugiego dnia zagrało trójmiejskie Klawo. To była sama przyjemność po obu stronach krawędzi sceny, lekkość, zręczność, radość, zabawa. Rozbudowane struktury, melodia i zabawa, gdzieś pomiędzy funkiem, soulem, fusion, psychodelą lat 70, a hip hopem. Muzycy są świetnie przygotowani technicznie, zgrani, potrafią budować napięcie, utrzymując stały kontakt z widownią. Chciało się tańczyć, ale jakoś po pierwszym dosyć wymagającym koncercie tańczyliśmy tylko wewnątrz własnych ciał. Było naprawdę Klawo.

True Tone Festival jest napędzany przez TAURON Gliwicka Energia Kultury. Gliwice

Adres

Barlickiego 3
Gliwice
44-100

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy True Tone Festival umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do True Tone Festival:

Skróty

Udostępnij

Kategoria