03/05/2026
W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, 3 maja 2026 roku, zapraszamy na VI Marsz dla Królowej Polski, który rozpocznie się o godzinie 12:30 Mszą Świętą Wszechczasów w kaplicy pw. św. Ludwika Marii Grignion de Montfort w Częstochowie.
Po Najświętszej Ofierze uczestnicy zgromadzą się przed kaplicą, gdzie wysłuchają nauki katolickiej, którą wygłosi ks. Antoni Myśliński FSSPX. Następnie wyruszy modlitewny marsz ulicami miasta. W jego trakcie wierni będą odmawiać Godzinki, Różaniec Święty oraz Litanię Loretańską, zmierzając na Jasnogórskie Błonia. Tam nastąpi uroczyste złożenie Aktu Poświęcenia Narodu Polskiego Najświętszej Maryi Pannie oraz wspólne odśpiewanie „Bogurodzicy”.
Hasłem tegorocznego marszu są słowa:
„Maryjo, Współodkupicielko i Pośredniczko Wszelkich Łask, módl się za nami!”,
które stanowią zarówno modlitewne wezwanie , jak i wyraz troski o zachowanie tradycyjnego nauczania o Najświętszej Maryi Pannie w Kościele Katolickim.
Obrona tytułów Najświętszej Maryi Panny jako Współodkupicielki i Wszechpośredniczki Wszystkich Łask jest dziś nie tylko aktem pobożności, lecz obowiązkiem wynikającym z wierności Depozytowi Wiary i troski o zbawienie dusz. Prawda ta, głęboko zakorzeniona w Tradycji i Magisterium, została w ostatnich czasach przesłonięta przez względy ekumeniczne, co nakłada na wiernych szczególną odpowiedzialność za jej ochronę.
Starożytny fundament Tradycji
Prawda o szczególnym udziale Maryi w dziele zbawienia nie jest wymysłem późniejszych wieków, lecz sięga samych początków Kościoła. Już pierwsi Ojcowie Kościoła określali Jej rolę jako przeciwieństwo zgubnego działania Ewy. Św. Justyn (ok. 150 r.) pisał, że Ewa porodziła nieposłuszeństwo i śmierć, Maryja zaś – posłuszeństwo i życie. Św. Ireneusz z Lyonu rozwijał tę myśl, wskazując, że skoro grzech pierworodny dokonał się przez współdziałanie dwojga ludzi, również Odkupienie dokonało się przez współpracę dwojga: Jak rodzaj ludzki był skrępowany więzami śmierci przez jedną dziewicę, tak został wyzwolony przez drugą Dziewicę. Naukę tę podsumował św. German z Konstantynopola (zm. 733 r.): Nikt nie jest zbawiony, jak tylko przez ciebie, o Bogurodzico, nikt odkupiony, jak tylko przez ciebie, Matko Boga.
Nauczanie Papieży i konieczność pośrednictwa
Tradycja ta została potwierdzona przez powszechne, zwyczajne Magisterium Kościoła. Papież Pius XII podkreślał, że pobożność maryjna jest „podstawowym składnikiem życia chrześcijańskiego" i znakiem „predestynacji". Przywoływał św. Alfonsa Liguori, który uważał cześć maryjną za „moralnie konieczną do zbawienia". Należy to rozumieć tak, że pośrednictwo łask Najświętszej Maryi Panny jest „normalną drogą zbawienia, ustanowioną przez Boga: drogą najłatwiejszą, najkrótszą, najbardziej pewną, najdoskonalszą". Z kolei Benedykt XV pisał o silnym przekonaniu wiernych, że „nikt z tych, którzy obierają Najświętszą Maryję Pannę za opiekunkę, nie zginie na wieki". Ignorowanie tytułów Współodkupicielki i Wszechpośredniczki uboży życie duchowe i odcina wiernych od tej pewnej pomocy.
Ekumenizm jako przeszkoda dla dogmatu
Mimo tak silnego fundamentu, prawda ta nie została uroczyście zdefiniowana podczas Soboru Watykańskiego II. Przypomnijmy, że Komisja Przygotowawcza przed Soborem przedstawiła dokument O Najświętszej Maryi Pannie, Matce Bożej i Matce ludzi, który miał być osobnym dekretem. 313 Ojców podpisało się pod votum (życzeniem), aby Sobór podał uroczystą definicję dogmatyczną o Wszechpośrednictwie i potwierdził tytuł Współodkupicielki. Jednak po pierwszej sesji biskupi niemieccy poprosili o. Karla Rahnera o opinię. Jego odpowiedź była szybka i stanowcza: tekst ten może spowodować niewyobrażalną szkodę z ekumenicznego punktu widzenia. W ten oto sposób marzenie modernistów o ekumenizmie stanęło na przeszkodzie ustanowieniu tego, o czym świadczył Depozyt katolickiej i apostolskiej Wiary. Sobór, kierując się względami na „braci odłączonych", przemilczał lub osłabił te tytuły, co doprowadziło do kryzysu mariologii, którego efektem jest wspomniana już zeszłoroczna nota doktrynalna Mater Populi fidelis, w której podważa się tradycyjne tytuły należne Matce Bożej tj. Wspólodkupicielki i Pośredniczki Wszelkich Łask.
Wobec powyższych faktów, milczenie na temat tych przywilejów jest przyzwoleniem na ubożenie wiary. Broniąc tych tytułów, katolik:
• Pozostaje wierny nauczaniu Ojców Kościoła i papieży ostatnich stuleci.
• Sprzeciwia się dostosowywaniu Prawdy Bożej do oczekiwań świata i sekt.
• Chroni Kościół przed modernizmem, uznając Maryję za „antidotum" na współczesny kryzys.
Prawdziwe nabożeństwo maryjne, obejmujące uznanie Jej pełnej roli w łasce i odkupieniu, jest środkiem prowadzącym pewniej do Chrystusa. Dlatego wierni powinni domagać się przywrócenia pełnej prawdy o Maryi, uznając Ją za tę, która „z Chrystusem odkupiła rodzaj ludzki" i przez którą otrzymujemy wszelkie łaski potrzebne do zbawienia. Jak mówiło tradycyjne nauczanie: przez Maryję Bóg przyszedł na świat i przez Maryję chce w świecie panować.
Organizatorzy zachęcają do licznego udziału w tym publicznym akcie świadectwa wiary i wspólnej modlitwy poprzez wstawiennictwo Królowej Polski w intencjach grzeszników, dusz w czyśćcu cierpiących, a także nawrócenia, umocnienia w Tradycji i pomyślności Polaków.