MÓZG Festival

MÓZG Festival 21st MÓZG Festival. Contemporary Music and Visual Arts Festival.
(1)

09/11/2025

Z głębokim żalem żegnamy Gerarda Lebika – artystę dźwiękowego, saksofonistę, improwizatora i animatora kultury, który zmarł 6 listopada 2025 roku w wieku 45 lat.

Był jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny muzyki eksperymentalnej i improwizowanej. Absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu, współtwórca i przez wiele lat dyrektor artystyczny festiwalu Sanatorium Dźwięku w Sokołowsku, który dzięki jego wizji stał się jednym z najistotniejszych miejsc spotkań artystów dźwięku z całego świata.

Jego twórczość wykraczała poza granice muzyki – obejmowała działania z pogranicza sztuki dźwięku, instalacji i performansu. Posługiwał się saksofonem, generatorami fal, kompresorami powietrza, magnetowidami VHS i obiektami wideo, tworząc unikalne pejzaże brzmieniowe i redefiniując pojęcie instrumentu.

Dziedzictwo pracy Gerarda na zawsze zostanie z nami.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 15 listopada w Zamościu.

Msza Święta żałobna zostanie odprawiona o 11:00 w kościele pw.Zwiastowania NMP u Ojców Franciszkanów.

Po Mszy Świętej urna z prochami zostanie odprowadzona na cmentarz komunalny w Zamościu przy ul.Chyżej 147.

Z wyrazami głębokiego żalu:
Zuzanna Fogtt i Bożenna Biskupska.

20.09.2025 Mózg Festival, klub Mózg, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.
08/11/2025

20.09.2025 Mózg Festival, klub Mózg, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.

20.09.2025 Mózg Festival, Teatr Polski, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.
08/11/2025

20.09.2025 Mózg Festival, Teatr Polski, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.

19.09.2025 Mózg Festival, klub Mózg, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.
08/11/2025

19.09.2025 Mózg Festival, klub Mózg, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.

19.09.2025 Mózg Festival, Teatr Polski, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.
08/11/2025

19.09.2025 Mózg Festival, Teatr Polski, autor zdjęć Kazimierz Ździebło.

Wyobraź sobie miejsce, w którym dźwięk staje się podróżą, a sztuka otwiera drzwi do innych wymiarów.Miejsce, gdzie spoty...
08/11/2025

Wyobraź sobie miejsce, w którym dźwięk staje się podróżą, a sztuka otwiera drzwi do innych wymiarów.
Miejsce, gdzie spotykają się twórcy z całego świata – nie po to, by powtarzać to, co już znane, ale by szukać nowych języków, nowych emocji, nowych sposobów przeżywania muzyki, obrazu i obecności.
Takim miejscem jest Mózg Festival.
Od ponad trzech dekad tworzymy przestrzeń wolności artystycznej. Przestrzeń, w której publiczność nie konsumuje kultury – lecz ją współtworzy.
Nie interesuje nas mainstream, chwilowy zachwyt ani to, co można zamknąć w łatwym opisie. Tworzymy doświadczenia, które zostają z ludźmi na lata – czasem zmieniają, czasem burzą, czasem uzdrawiają.

Dlaczego prosimy o wsparcie?
Bo wierzymy, że kultura niezależna jest tlenem dla społeczeństwa.
To ona pozwala nam widzieć szerzej, czuć głębiej, myśleć inaczej. Taką kulturę trudno utrzymać w świecie coraz bardziej komercyjnym.
Choć otrzymujemy środki publiczne i wsparcie instytucji, to nie wystarcza, by budować festiwal, który naprawdę przekracza granice – artystyczne i geograficzne.
Wasza pomoc daje nam wolność twórczą – wolność zaproszenia artystów, którzy nie grają „pod gust”, tylko „pod prawdę”.
Co jest dla nas ważne?
Otwartość – Festiwal jest bezpłatny, aby każdy miał dostęp do sztuki, bez względu na zasobność portfela.
Autentyczność – Zapraszamy twórców, którzy mają coś do powiedzenia światu.
Spotkanie – między artystami i publicznością, między człowiekiem a sztuką, między światem wewnętrznym a wspólnotą.
Jeśli wesprzesz Mózg Festival…
Nie wpłacasz „na koncerty”. Wpłacasz na przestrzeń wolności. Na możliwość zachwytu, zdziwienia, dotknięcia czegoś, co porusza i zostawia ślad.
Dziękując, odwdzięczymy się tym, co mamy najcenniejszego:
unikatowymi nagraniami, wyjątkowymi wydawnictwami, wyprodukowanymi przez oficynę wydawniczą Muzyka z Mózgu oraz artefaktami z historii Mózgu – drobiazgami, które niosą ze sobą pamięć atmosfery, energii, ludzi i chwil, które trudno powtórzyć.
Jeśli czujesz, że sztuka może zmieniać człowieka – i świat – dołącz do nas.
Pomóż nam tworzyć festiwal, który nie jest produktem, lecz doświadczeniem. Niech Mózg Festival nadal będzie miejscem, w którym niemożliwe staje się możliwe.

Imagine a place where sound becomes a journey, and art opens doors to other dimensions.
A place where creators from around the world come together — not to repeat what is already known, but to search for new languages, new emotions, new ways of experiencing music, image, and presence.
That place is Mózg Festival.
For over 3 decades, we have been creating a space of artistic freedom — a space where the audience does not consumeculture, but co-creates it.
We are not interested in the mainstream, in quick applause, or in anything that fits into an easy description. We create experiences that stay with people for years — sometimes changing them, sometimes shaking them, sometimes healing them.
Why are we asking for support?
Because we believe that independent culture is the oxygen of society.
It allows us to see wider, feel deeper, and think differently.
This kind of culture is difficult to sustain in an increasingly commercialised world.
Although we receive public funding and institutional support, it is not enough to build a festival that truly crosses boundaries — both artistic and geographical.
Your contribution gives us creative freedom — the freedom to invite artists who do not play “to please,” but play what is true.
What matters to us?
Openness – The festival is free of charge, so that everyone has access to art, regardless of financial situation.
Authenticity – We invite creators who have something meaningful to say to the world.
Encounter – between artists and audiences, between the individual and art, between the inner world and the community.
If you choose to support Mózg Festival…
You are not donating “for concerts.”
You are supporting a space of freedom — a space for wonder, astonishment, and for touching something that moves you and leaves a mark.
To thank you, we will share what we value most:
unique recordings, special releases produced by our label Muzyka z Mózgu, and artefacts from the history of Mózg — small objects carrying the memory of the atmosphere, the energy, the people, and the moments that are almost impossible to recreate.
If you feel that art can change people — and the world — join us.
Help us create a festival that is not a product, but an experience.
Let Mózg Festival remain a place where the impossible dares to become possible.

Wyobraź sobie miejsce, w którym dźwięk staje się podróżą, a sztuka otwiera drzwi do innych wymiarów.Miejsce, gdzie spotykają się twórcy z całego świata – nie po to, by powtarzać to, co już znane, ale by szukać nowych języków, nowych emocji, nowych sposobów przeżywania muzyki, ...

Rozmowa na temat już zakończonego 21 Mózg Festival - wciąż aktualna.
06/11/2025

Rozmowa na temat już zakończonego 21 Mózg Festival - wciąż aktualna.

Piotr Rytowski pisze o 21st Mózg Festival.
03/11/2025

Piotr Rytowski pisze o 21st Mózg Festival.

30/10/2025

Ryosuke Kiyasu who performed last year at our festival is being not only presented on 1st channel of polish national television but also impersonated by the host!

There is hope!

https://fb.watch/D2U9pWweU0/

POFESTIWALOWE ROZWAŻANIA PIOTR RYTOWSKIEGO.Zapraszamy do lektury.My Favorite Things (or quite the opposite…)�Słyszę werb...
23/10/2025

POFESTIWALOWE ROZWAŻANIA PIOTR RYTOWSKIEGO.
Zapraszamy do lektury.

My Favorite Things (or quite the opposite…)�Słyszę werble w mózgu.

Kiedy ktoś dowiaduje się, że mój syn jest muzykiem, pyta na ogół: a na czym gra? Na perkusji. Jazz? Nie… i nie na takiej perkusji. A na jakiej? I tu zaczynają się schody…

W muzyce współczesnej, coraz częściej wkraczającej na pole performansu, perkusją może być wszystko - od bezdźwięcznego gestu wykonanego dłonią po potężne uderzenie w sprężynę z amortyzatora ciężarówki. Coraz więcej w muzyce perkusyjnej preparacji instrumentów, elektroniki, czy przetwarzania dźwięku. Z drugiej strony źródłem zupełnie nieoczywistej i oryginalnej nowej muzyki może być tak podstawowy instrument perkusyjny jak werbel. Gra solo na werblu to pierwsze ćwiczenie, z jakim muszą się zmierzyć uczniowe klasy perkusji w muzycznej podstawówce. Może to być jednak także manifest kreatywności i twórczej energii dojrzałych muzyków. W programie tegorocznej, 21. edycji bydgoskiego Mózg Festiwalu znalazły się dwa, reprezentujące zupełnie różne podejście do instrumentu solowe koncerty werblowe.

Bohaterem pierwszego z nich był holenderski perkusista i improwizator mieszkający w Kolonii Etienne Nillesen. Artysta swoją twórczością zupełnie redefiniuje werbel jako instrument. Nie tyle rozwija nowe techniki gry, czy rozszerza możliwości brzmieniowe werbla, co kompletnie wywraca standardowe myślenie o tym instrumencie. W jego muzyce werbel staje się instrumentem harmonicznym. Jak to możliwe? Wykonując okrężne ruchy po membranie, odpowiednio dobranymi pałeczkami, Nillesen wydobywa jednocześnie z dwóch werbli długie rezonujące brzmienia, alikwoty nieco podobne do tych, które słyszymy, kiedy pocieramy wilgotną krawędź kieliszka. Precyzyjna kontrola nacisku i szybkości ruchu pozwala na osiągnięcie określonej wysokości i faktury dźwięku w wyniku czego dwa werble w duecie „wyśpiewują melodie”. Jest to możliwe dzięki odpowiedniemu doborowi materiałów, z którego wykonane są pałeczki oraz specjalnemu strojeniu naciągów. Rytmiczny wymiar takiej gry na werblu jest mocno zakamuflowany, ale jeśli ktoś bardzo chce, może go odnaleźć - kreśląc koła po powierzchni membran, artysta wykonuje powtarzalne, w pewnym sensie rytmiczne ruchy…

Po koncercie Etienne’a Nillesena w sali Teatru Polskiego w Bydgoszczy nastąpiła ok. 20-minutowa przerwa, podczas której scenę opuściły dwa werble Holendra z Kolonii a pojawiło się na niej dwadzieścia werbli Polaka z Bazylei (świat muzyki współczesnej jest bardzo kosmopolityczny). Mikołaj Rytowski (zbieżność nazwiska z autorem nieprzypadkowa) na swojej drodze artystycznej także stara się przesuwać granice wykorzystywania instrumentów perkusyjnych - łącząc je z elektroniką, preparując, ale nie tracąc zarazem intuicyjnego, „cielesnego” podejścia o instrumentu. Snare Drum Project, który artysta zaprezentował w Bydgoszczy to połączenie dźwiękowego performansu, przestrzennej instalacji i sound artu. Dwadzieścia werbli rozmieszczonych po całej scenie, połączonych kablami i elektromagnetycznymi przekaźnikami tworzyło immersyjny instrument generujący zróżnicowany, dźwiękowy ale także świetlny, pejzaż. Gra na wybranych werblach jednocześnie kontrolowała dźwięki wydawane przez inne. Rytowski zademonstrował, jak akustyczne brzmienia, przestrzeń i technologia mogą się przenikać, tworząc głęboko angażujące doświadczenie.

Idąc tropem niekonwencjonalnych solowych werblistów nie można nie cofnąć się do ubiegłorocznej edycji Mózg Festivalu, podczas której wystąpił Ryosuke Kiyasu. Japoński muzyk wypracował sobie unikalny, niezwykle ekspresyjny styl gry na werblu. Gra praktycznie całym swoim ciałem, wykonując czasem ruchy przypominające japoński taniec butoh, a czasem… niemal agresję, znajdującą swoje ujście w „znęcaniu się” na bębnem.

We współczesnej muzyce bardzo wiele instrumentów jest wykorzystywanych w niekonwencjonalny, nierzadko sprzeczny z ich „standardowym” przeznaczeniem sposób. Ale droga, jaką przeszedł w tym zakresie werbel jest szczególna. Dlaczego? Bo werbel nie powstał jako instrument mający pomóc człowiekowi wyrażać emocje w artystyczny sposób - przez pierwsze wieki swojego istnienia był sprzętem militarnym służącym do przekazywania rozkazów i wybijania marszowego rytmu. Dopiero w okresie renesansu i potem baroku zyskał większe znaczenie w orkiestrach wojskowych i muzyce ceremonialnej aby wreszcie stać się w tych orkiestrach instrumentem solowym. Do orkiestry symfonicznej werbel trafił dopiero w XIX wieku. Potem stał się istotnym elementem zestawu perkusyjnego w muzyce popularnej, jazzowej i rockowej. Wraz z rozwojem free jazzu werbel przestał być wyłącznie elementem rytmicznym. Perkusiści zaczęli traktować go jako szeroko rozumiane źródło dźwięku, rezonansu i faktury. Do technik gry na werblu wkroczyło użycie przedmiotów spoza świata muzyki - łańcuchów, śrub, szczotek drucianych, blach, sprężyn, kulek z metalu czy szkła. Zaczęto werbel preparować i grać na nim smyczkiem. W XXI wieku werbel wszedł w dialog z elektroniką – m.in. poprzez mikrofony kontaktowe, efekty brzmieniowe czy systemy triggerów. Pojawiła się estetyka post-perkusyjna, gdzie dźwięk werbla bywa zniekształcany, loopowany, filtrowany. Perkusiści coraz częściej łączą improwizację, teatr, ruch i instalacje dźwiękowe: Zacierają się granice między kompozycją, improwizacją i performansem. Świadkami właśnie takich działań byli słuchacze koncertów podczas Mózg Festiwalu.

Mam wrażenie, że tegoroczna edycja generalnie była mocno perkusyjna, bo poza dwoma solowymi występami werblowymi pojawiła się na niej perkusistka i performerka z Londynu Angela Wai Nok Hui, duet reConvert (Roberto Maqueda i Mikołaj Rytowski), prezentujący eksperymentalną kompozycję/instalację dla dwóch perkusistów i 48 silników elektromagnetycznych oraz dwa duety, w których połowę (istotną połowę) składu stanowiła perkusja. Pierwszy z nich to Czajka & Puchacz czyli Kaja Draksler na preparowanym fortepianie, klawiszach, wokalu oraz instrumentach perkusyjnych i Szymon Gąsiorek na perkusji, elektronice i wokalu. Pod nazwą drugiego - Edyta Gepard, kryją się Patrycja Pączkowska (gitara basowa, flet, głos) oraz Maciej Karmiński (perkusja, taczka). Każdy z tych występów był zupełnie inny, ale w każdym instrumenty perkusyjne odgrywały kluczową rolę i poszerzały spojrzenie na ich możliwości.

Wrażenia, którymi się dzielę, mogłyby wskazywać, że Mózg Festiwal 2025 został zdominowany przez perkusję i perkusistów. To zdecydowanie błędne przekonanie - ten materiał po prostu z założenia miał być o werblu. Program festiwalu był jak zwykle niezwykle różnorodny i utrzymany na wysokim poziomie. Jednym z koncertów, który na długo pozostanie w mojej pamięci był solowy występ gitarzysty i wokalisty Juliena Desprez, ale żeby powiedzieć coś więcej o tym artyście i muzyce wykonanej przez niego w Bydgoszczy potrzebny byłby kolejny artykuł. A więc może kiedyś…

Piotr Rytowski

Na zdjęciu Mikołaj Rytowski z koncertu festiwalowego. Autor zdjęcia K. Szymanowski.

19/09/2025

a conversation about the meaning of contemporary art, the importance of non-obvious music and improvisation, presence and mindfulness, zen and whether a huma...

Adres

Ulica Gdańska 10
Bydgoszcz
85-006

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MÓZG Festival umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do MÓZG Festival:

Udostępnij

Kategoria