Kibic piłki nożnej od lat dziecięcych, pamięta Mundial w 1990 roku. Fan złotych lat dziewięćdziesiątych futbolu: Romario, Stoiczkowa, Larssona, Ronaldo, Van Bastena, Gullita, Rijkaarda, Klinsmanna czy Shearera. Kiedyś trenujący w klubie, później gracz amatorski i kibic w kapciach. Po czasie to było za mało i wraz z obecnym wspólnikiem Mikołajem zaczął podróżować po Europie zwiedzając europejskie s
tadiony. Z racji zainteresowań i wykształcenia były to kraje głównie niemieckojęzyczne. Jego pasją jest także rap i kultura hip-hop, w której siedzi od małolata, czyli ponad 20 lat. Członek łódzkich grup hip-hopowych NTK i Defakto, z którymi nagrał kilka płyt i pograł trochę koncertów. Mikołaj: Od połowy lat 90 , piłka nożna to jeden z kluczowych elementów jego codzienności. Wielkie marzenia o podboju piłkarskich stadionów dość szybko zweryfikował lokalny trener trampkarzy. To jednak nie zniechęciło młodego adepta futbolu, który zadowolił się statusem gwiazdy na osiedlowych placach do gry w ukochaną dyscyplinę sportu. Naturalną koleją rzeczy były pierwsze wizyty na meczach lokalnego klubu piłkarskiego, poszerzone stopniowo o regularne uczestnictwo w meczach wyjazdowych. W roku 2011 razem z obecnym partnerem biznesowym odkryli groundhopping- turystykę piłkarską. Pierwszy mecz był "wejściem z buta"- Revierderby,-Borussia Dortmund z Lewandowskim w składzie pokonała na wypełnionym po brzegi Westfalenstadion, Schalke. To była miłość od pierwszego wejrzenia- Argentyna, Brazylia, Urugwaj, Włochy, Niemcy, Austria, Szwajcaria, Anglia, Hiszpania, Holandia , Chorwacja czy Węgry. To tylko część krajów, w których miał przyjemność oglądać zmagania ligowe bohater tego tekstu. Podróż po mundialowej Rosji, szok przy 2:2 w Kazachstanie, ekstaza po 6:1 w Armenii czy oglądanie meczu z okna prywatnego mieszkania w Andorze- to tylko niewielka część emocji jakie dostarczyło podążanie za reprezentacją narodową. Oprócz bezgranicznego uwielbienia dla piłki kopanej, ma również inne dziwne przypadłości takie jak lubowanie się w oglądaniu politycznych debat czy odnajdywanie piękna w językach obcych takich jak niemiecki czy niderlandzki.