03/02/2026
https://www.facebook.com/share/18AapTAM1G/
3 lutego 1958 roku w Łodzi urodził się Piotr Sobociński.
Ten wybitny operator był synem innego wybitnego operatora, Witolda Sobocińskiego, autora wspaniałych zdjęć do filmów Andrzeja Wajdy czy Wojciecha Jerzego Hasa. Piotr Sobociński w 1982 roku ukończył Wydział Operatorski Szkoły Filmowej w Łodzi. Już wcześniej stawiał pierwsze kroki na planach zdjęciowych – był jednym z autorów zdjęć filmu dokumentalnego „Arena życia” (1979) Bogdana Dziworskiego oraz operatorem kamery m.in. przy „Był jazz” (1981) Feliksa Falka czy „Nieciekawej historii” (1982) Wojciecha Jerzego Hasa.
Jako autor zdjęć do filmów fabularnych zadebiutował w 1984 roku telewizyjnym „Remisem” Krzysztofa Langa i kinową „Miłością z listy przebojów” Marka Nowickiego. Był jednym z pierwszych operatorów pracujących ze Steadicamem. Krótko po debiucie Filip Bajon zaprosił go do współpracy nad „Magnatem” (1986) i jego serialową wersją – „Białą wizytówką” (1986). Ujawnił tam swój kunszt, przepięknie ukazując wnętrza arystokratycznego świata, w którym rozgrywała się akcja filmu.
Nie rezygnował jednak z dalszej pracy przy filmach dokumentalnych. W 1986 roku, w Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi, Andrzej Czarnecki zrealizował swój słynny film „Szczurołap”. Perfekcyjne zdjęcia, mistrzowsko oddające pojedynek głównego bohatera ze szczurami, w pomysłowy sposób wykorzystujące połączenie kamery z noktowizorem, przyniosły Sobocińskiemu nagrodę na Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie.
Niebawem nastąpiło kolejne ważne spotkanie w zawodowej biografii Sobocińskiego. W 1988 roku był autorem zdjęć do dwóch filmów z serii „Dekalog” – odcinka trzeciego i dziewiątego. „Był operatorem, którego można zdecydowanie nazwać współtwórcą filmu. Proponował swój język i estetykę opierającą się na światłocieniach” – twierdził Krzysztof Piesiewicz, współscenarzysta „Dekalogu”, w artykule w miesięczniku „Film” opublikowanym po śmierci Sobocińskiego.
Współpraca Kieślowskiego z bohaterem dzisiejszego wpisu trwała też w latach 90. i zaowocowała przepięknymi zdjęciami do „Trzech kolorów. Czerwonego” (1993). „Nie mieliśmy scenopisu, zapisywaliśmy jedynie przypadkowe elementy skojarzeniowe, które miały nas doprowadzić do najważniejszego momentu w filmie. Ten proces trwał bardzo długo. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się tyle rozmawiać o filmie” – wspominał Sobociński.
„Piotrek Sobociński zrobił naprawdę bardzo dobre zdjęcia do filmu «Czerwony». (…) W filmie (…) pojawiają się różne czerwone elementy, a nie filtry. (…) To jest kolor dramaturgiczny, nie dekoracyjny. On coś oznacza” – to z kolei słowa Krzysztofa Kieślowskiego z książki „O sobie”. Za zdjęcia do „Czerwonego” otrzymał nominację do Oscara oraz „Srebrną Żabę” na festiwalu Camerimage.
W tym czasie Sobociński zaczął pracować w Stanach Zjednoczonych. Był m.in. autorem zdjęć do „Pokoju Marvina” (1996) Jerry’ego Zaksa z udziałem Meryl Streep, Leonardo DiCaprio, Diane Keaton i Roberta De Niro, „Okupu” (1996) Rona Howarda z Melem Gibsonem czy „Półmroku” (1998) Roberta Bentona z Paulem Newmanem i Gene Hackmanem. „Kiedy przedstawiono mnie Gene Hackmanowi, on usłyszawszy nazwisko kończące się na «ski», zażartował: operator pracujący w Ameryce chyba nie może się inaczej nazywać” – zwierzał się Krzysztofowi Demidowiczowi w wywiadzie dla „Filmu”.
W jego filmografii znajdują się również świetne zdjęcia do „Lawy” (1989) Tadeusza Konwickiego czy „Siódmego pokoju” (1995) Marty Meszaros. Piotr Sobociński zmarł 26 marca 2001 roku w Vancouver podczas pracy nad filmem „24 godziny”. Karierę operatorską kontynuują jego synowie – Piotr jr i Michał, w branży filmowej pracuje też jego córka, aktorka Maria Sobocińska. 2 grudnia 2001 roku pośmiertnie odsłonięto jego gwiazdę w Alei Gwiazd w Łodzi.
https://filmpolski.pl/fp/index.php?osoba=113230