05/10/2016
Ostatnie dni naszych wakacji spędziłyśmy leniuchując na plaży. To było najmilsze zakończenie podróży jakie sobie mogłyśmy wymarzyć. Pomimo kamiennych plaży i nie najcieplejszej wody w morzu.. Odpoczęłyśmy, oraz podsumowałyśmy nasz wyjazd, wydatki. Powspominałyśmy cudownych ludzi, których spotkałyśmy na naszej trasie.
Chorwacja urzekła nas widokami, morze i góry to cudowne połączenie. Nie dziwne, że tak wielu znajomych spędzilo tam wakacje.
Na nasze szczęści trafiłyśmy tu na kolejny cudowny koncert na rynku, restauracje z domowym winem i pyszną vegepizza. Gdyby nie to ze tak wcześnie wszystko się kończy to pewnie siedzialybysmy do rana.
Oczywiście nawet w te dni nie zapomniałyśmy o naszych rolkach. To naprawdę dobry pomysł na wakacje, gdy ma się mało czasu, a chce się zobaczyć nie tylko stare miasto ale wszystkie ukryte uliczki i dalsze zakątki miast. Daje nam możliwość poznania bliżej ludzi oraz ich kultury i codziennych problemów.
W Chorwacji zakończyłyśmy naszą podróż i ruszyłyśmy najprostrzą drogą do domu, na samym końcu podróży przyszło łapać nam stopa przed samym znakiem zakazu.
Dziękujemy za wszystkie wiadomości ze wskazówkami, na pewno wiele z nich uchroniło nas od zmarnowania czasu na szukaniu.
Dziękujemy za słowa wsparcia.
Dziękujemy wszystkim, którzy wierzyli,że ten postrzelony pomysł mógł się udać !
Dziękujemy Firmie , Jakubowi Ciesielskiemu , żakladowi kosmetycznemu Essence, naszym rodzicom
i przyjaciołom.
Dziekujemy Ella Elizabeth Sobon za wielka pomoc w organizacji i jej dobre serce.