07/10/2026
Kochani ❤️
Trochę się ostatnio wokół Teraz Ja pozmieniało.
I chcę Wam o tym powiedzieć zwyczajnie, po ludzku.
Najważniejsze: 10 października nie spotkamy się na kolejnej konferencji Teraz Ja.
Wiem, że część z Was czekała na ten dzień
i naprawdę przepraszam, że mówię o tym dopiero teraz.
Kiedy kończyła się poprzednia edycja, moje życie wyglądało zupełnie inaczej. Miałam inne plany
i byłam przekonana, że kolejne miesiące potoczą się według scenariusza, który wtedy wydawał się oczywisty.
Ale życie czasem pisze własne scenariusze. Również moje prywatne sprawy ułożyły się inaczej, niż mogłam przewidzieć. Potrzebowałam czasu, żeby się w tym odnaleźć i zdecydować, co dalej. Wiem jednak, że informacja o konferencji powinna pojawić się wcześniej. Za to biorę odpowiedzialność i Was przepraszam.
Zmiany zaszły również w samym Teraz Ja.
Po kilku wspólnych latach drogi moje, Pauliny
i Renaty jako organizatorek rozchodzą się. Czasem tak po prostu jest. Można stworzyć razem coś pięknego, a potem poczuć, że każda potrzebuje pójść własną drogą.
I można rozstać się dobrze. Z wdzięcznością, szacunkiem i kibicowaniem sobie nawzajem. ❤️
Paulina, Renata – dziękuję Wam. 💕
Za pięć wspólnych edycji, rozmowy, emocje, stres, śmiech i wszystko, co razem stworzyłyśmy. Ten kawałek historii Teraz Ja zawsze będzie również Wasz. ❤️
A przede mną stanęło pytanie: co dalej z Teraz Ja?
I już wiem.
Teraz Ja zostaje.
Bo to nie tylko konferencja. To ludzie, rozmowy, historie i relacje. To Wy. Społeczność, która powstała wokół Teraz Ja.
Chcę dać sobie chwilę, żeby stworzyć coś, do czego będziemy chcieli wracać - po wiedzę, zdrowie, inspirację, relacje i czasem ten jeden impuls potrzebny do zmiany.
Mail z informacją został już wysłany. Z osobami, które kupiły bilety, skontaktuję się bezpośrednio, a wszystkie kwestie biletów uporządkuję do końca najbliższego tygodnia.
A potem… dajcie mi chwilę.
Bo jeden rozdział właśnie się kończy.
Ale Teraz Ja dopiero zaczyna pisać kolejny. ❤️