31/01/2025
Odkrywamy strefę ART-u, którą przejmuje Mola!
Artystka ze spalonego teatru sztuk wielu i bez artystycznego wykształcenia.
Do malowania na poważnie wróciła jakieś 3 lata temu, głównie po to by zacząć wyrzucać to co siedzi jej w głowie i zaprowadzić porządek w chaosie.
“Maluję, bo mnie to cieszy, a niekoniecznie do podobania się, a każdy z moich obrazów to podróż która odbyła się w głowie” - jak to powiada.
Inspiracje czerpie ze wszystkiego, od natury po dziwaczne rozkminy, sztukę czy to co dzieje się w świecie na społecznym gruncie.
W swoich pracach często wykorzystuje rzeczy znalezione na śmietniku (najczęściej lustra) i często też maluje na śmieciach (jak randomowe deski z wyrzuconych mebli), bo jedna z większych inspiracji zawsze było dla niej to, co dla innych już nieładne i niepotrzebne.
Jej prace do tej pory można było obejrzeć na RacłaCamp, wernisażu kolektywu horda w KMWTW, kilku mniejszych wystawach krakowskich, łódzkim FungiFest i imprezach pod szyldem BALSAMIQUA, których jest współorganizatorką.
Na KrakRapie będą dostępne niektóre z jej prac w które będziecie mogli się zaopatrzyć.
To już w najbliższy piątek! Nie możemy się doczekać 🙌🏼