18/12/2025
Barbarzyńcy wyjechali. Zostały nam po nich najlepsze rzeczy.
Festiwal to materia ulotna. Emocje wietrzeją, scenografie wracają do magazynów. Ale są relacje, które zostają na dłużej.
W tym roku nasze festiwalowe "umundurowanie" – te żółto-czerwone skarpety i czapki, o które pytaliście w kuluarach – stworzyła ekipa Hansa Wear .
Na zdjęciu widzicie Hanię Piaskowską z naszego zespołu organizacyjnego (już trzeci rok!). To ona dbała o komfort gości z całego świata, będąc w ciągłym ruchu między teatrami. Jeśli ktoś wie, jak ważne są wygodne ubrania podczas festiwalowego maratonu, to właśnie ona. Jej recenzja jest krótka i konkretna:
💬 "Skiety są ultra cieplutkie, mięciutkie i przyjemne! Świetnie dopełniają outfity".
Dlaczego wybraliśmy właśnie Hansę? Bo w świecie fast fashion i poliestrowych gadżetów, Hansa wybiera trudniejszą drogę.
Sami mówią o sobie: „mieścimy się w matizie”, bo są czteroosobowym zespołem. Ale to, co robią, ma światowy format etyczny.
Szyją w 100% w Polsce. Nie w Chinach, nie w Bangladeszu. Znają swoich podwykonawców po imieniu. Używają wełny merino mulesing free (bez cierpienia zwierząt) i polskiej konopi. A do tego dzielą się zyskiem z Fundacją MARE, ratującą Bałtyk.
Często słyszą pytanie: „Panie, czemu tak drogo?”.
Odpowiedź jest prosta: Bo nikt po drodze nie został wyzyskany. Bo jakość kosztuje. Bo to ubrania projektowane przez artystów (takich jak Coxie czy Bianka Szlachta), a nie przez algorytmy.
Jeśli szukacie prezentu na Święta, który nie jest kolejnym "śmieciem po odpakowaniu", ale niesie ze sobą historię i szacunek do pracy ludzkich rąk – zajrzyjcie do nich.
Boska Komedia poleca. Od stóp do głów.
Sprawdź: https://hansawear.com