07/09/2019
Hej hej !
Jesteśmy po sztafecie podczas .
Niestety podczas porannego biegu Krzysztof naderwał prawdopodobnie sobie coś przy barku, ma problem w zwisaniu na prawym ręku.😥
Dlatego zmieniliśmy kolejność, i to Michael wystartował na siłówce, Krzysztof na biegowej a Patryk na technicznej.
Kto biegł ten wie na jakiej pompie się biegło. 🤣
Na low rigu nasz Krzysiu po fantastycznej walce z uszkodzonym barkiem za naszymi namowami (chłop by siedział do nocy taki zawziety) oddał opaske, bo to nie jest najważniejsze.
Pamiętajmy !
Zdrowie zawsze na pierwszym miejscu !
Dziękujemy za wszystkie trzymane za nas kciuki ! My jesteśmy zadowoleni A za rok wrócimy ze zdwojoną siłą i wtedy dopiero będzie 🔥
A jutro zmierzymy się z 12 km.